RTZ – a co to?

RTZ czyli Racjonalna Terapia Zachowań to poznawczo-behawioralna metoda samopomocy. Jeśli Twoje oczy powiększają się teraz do wielkości pięciozłotówek, to nie martw się – pomimo mojego psychologicznego wykształcenia byłam równie zdziwiona. Na propozycję udziału w takich zajęciach zareagowałam nie tylko wytrzeszczem oczu i otwartymi ustami, ale też krążącymi po głowie pytaniami: czy to się nada do biznesu? czy po dwóch dniach zajęć na pewno można to stosować? czy pomimo ciekawej nazwy nauczę się czegoś innego niż na studiach?

Jakież było moje pozytywne zdziwienie, gdy w deszczowe listopadowe dni dane mi było poznać NOWE.

Pierwsze pozytywne zdziwienie to mnogość badań, testów, lat spędzonych na doskonaleniu tej metody. Pawłow, Ellis, Zajonc, Łuria, Rotter – korowód mądrych głów, a na ich czele Maultsby – twórca RTZ.

Drugie zdziwienie ogarnęło mnie w momencie definiowania czym jest zdrowe myślenie. Brak równości z myśleniem pozytywnym postawiła mnie – zwolennika optymizmu – w spore osłupienie. Otóż zdrowe myślenie charakteryzuje minimum 3 z 5 poniższych cech:

1. Oparte na oczywistych faktach.

2. Pomaga chronić życie i zdrowie.

3. Pomaga osiągać bliższe i dalsze cele.

4. Pomaga unikać lub rozwiązywać najbardziej niepożądane konflikty z innymi.

5. Pomaga czuć się, tak jak chcemy się czuć.

Spisz wszystkie myśli jakie masz w związku z zaistniała np. trudną sytuacją, a następnie przeskanuj każdą z nich tymi 5 cechami. Ze zdziwieniem, tak jak ja i uczestnicy kursu RTZ stwierdzisz, że większość myśli jakie masz to przekonania, które często po prostu nie są zdrowe, nie służą Ci, nakręcają negatywnie, albo odnoszą się do przecież nieznanej przyszłości. Zamiana ich na zdrowie myśli jest naprawdę prosta i to odkrycie było niczym efekt wow!

Tak i to właśnie trzecie zdziwienie – prostota i sprawdzona na sobie skuteczność metody. Jej podstawą jest autodiagnoza zwana RSA (Racjonalna SamoAnaliza), czyli ABCD Emocji:

A – zdarzenie aktywujące, sytuacja wywołująca emocje

B – dialog wewnętrzny, czyli spis myśli i przekonań

C – odczucia emocjonalne, opis towarzyszących sytuacji uczuć

D – podjęte działania, zachowania

Po wykonaniu autoanalizy – Klient z pomocą terapeuty tworzy tak zwaną „prawą i zdrową stronę”. Dzięki pytaniom, niczym w procesie coachingu, Klient samodzielnie wypracowuje jak w podobnej sytuacji chciałby się czuć, zachować, myśleć. Zamienia przekonania ograniczające na wspierające. Kolejnym krokiem jaki dokonywany jest na sesji RTZ jest wsparcie Klienta we wdrażaniu wypracowanych przekonań w życie. Pomocne są ćwiczenia na nieuwarunkowaną świadomość, nieuwarunkowany śmiech, ćwiczenia wyobrażeniowe, uniwersalnie uspokajająca perspektywa. Zbadano, że potrzeba około 6-8 tygodni solidnego ćwiczenia nowych przekonań i radzenia sobie z dysonansem poznawczym, by zaczęły one nam w pełni „pasować”.

Zajęcia choć przebiegały w spokojnej i wyciszonej, bezpiecznej i stonowanej, kameralnej i herbacianej atmosferze, to pełne były wiedzy, inspiracji, emocji, odkryć, kolorów:

RTZ - mapa

Nawet najbardziej obszerny opis na niewiele się zda – tych zajęć po prostu trzeba doświadczyć!

Gorąco polecam coachom, trenerom, doradcom… Tobie: http://www.normanbenett.pl/kalendarium_szkolenie.php?kurs=28.

Zapraszam, zapisz się na newsletter zmieniający perspektywę:

P.S. Też nie lubię checkboxów, ale chcę działać w pełni profesjonalnie:) Obiecuję nie wysyłać spamu, tylko wartościowe treści.

Zgody udzielone: Joanna Grela, możesz je w każdej chwili wycofać, uzyskać dostęp do swoich danych osobowych, poprawić je lub usunąć. Podanie danych jest dobrowolne, ale niezbędne do zapisu na newsletter.

Newsletter zmieniający perspektywę: