Trzy słowa o coachingu

Coaching. Nadal wiele osób nie wie czym jest. Nadal jest mylony. Nadal wzbudza kontrowersje.
Dużo już się zmieniło. Dużo zostało powiedziane. Dużo napisane.

Ale…

Nadal trudno w kilku zdaniach wyjaśnić czym coaching jest, a czym nie jest, na czym polega, jak działa. Nadal często to obce słowo. Kiedy złapałam się ostatnio na tym, że na pytanie czym się zawodowo zajmuję – gadałam i gadałam – postanowiłam poszukać prostych słów. I znalazłam. Trzy. No może sześć :)

Trzy słowa o coachingu z perspektywy Klienta

Odwaga

Coaching jako proces rozwoju wymaga odwagi. Do zrobienia kroku w kierunku lepszego poznania siebie, do przyjrzenia się swoim mocnym stronom, ale i ograniczeniom, do stanięcia w prawdzie. To metoda dla odważnych, bo nic się tu nie zamiata pod dywan, bo widać Cię całego, bo emocje grają tu pierwsze skrzypce, bo są okrzyki radości i łzy wzruszenia. Idąc na coaching trzeba mieć odwagę, bo już nic może nie być takie samo, bo samoświadomość nie zawsze jest łatwa, bo możesz się sam sobą totalnie zadziwić. Może się sobą zachwycisz, a może rozczarujesz. Może docenisz co masz, a może zechcesz działać zupełnie inaczej. Na pewno coś się zmieni, bo…

Zmiana perspektywy

…bo zmiana perspektywy jest sednem coachingu. Dzięki różnorodnym pytaniom, rozwojowym technikom, dzięki pracy z wykorzystaniem obrazu, czy przestrzeni – spojrzysz na siebie i na świat inaczej. I właśnie to inne spojrzenie jest bodźcem, jest katalizatorem. Wychodząc z tunelu przekonań i ograniczeń – nie chcesz znowu w nim tkwić. Rozpościerając skrzydła wolnego wyboru – nie chcesz wracać do klatki powinności. Po przepłynięciu się w oceanie możliwości – dziwnie się czujesz w sadzawce schematów. Ale żeby cokolwiek się stało, niezbędny jest jeden warunek…

Zaangażowanie

Bez Twojego zaangażowania zmiana nie będzie trwała. Coach nie pcha cię ku nowemu. To w końcu Twoje życie i Twój wybór. Pokazuje, odzwierciedla, nazywa, ale nie mówi Ci co masz zrobić, jak postąpić. Jeśli jednak zechcesz nowego – wesprze Cię we wdrażaniu nawyków, w zmianie myślenia, w budowaniu lepszych relacji, w rozwoju biznesu, w skutecznym zarządzaniu… Jednak to Ty jesteś tu w centrum – Twoje tempo, Twoje potrzeby. To Ty wybierasz, Ty decydujesz, Ty się angażujesz.

austin-ban-985

Trzy słowa o coachingu z perspektywy coacha

Uważność

Odkryłam, że to ona świetnie opisuje proces coachingu. To ona zawiera w sobie zdumione słowa Klienta „rety, jeszcze mnie nikt nigdy tak nie słuchał”. To w niej mieści się mnóstwo kompetencji profesjonalnego coacha. To ona umożliwia zmianę perspektywy. Uważność. Królowa trafnych pytań i poruszających odzwierciedleń, słuchania na najgłębszym poziomie i patrzenia poza to, co widoczne dla oczu. Skupiona na tu i teraz, w pełni obecna, cicha. Uważny coach to dobry coach i kropka.

Akceptacja

Bez niej coaching to nie coaching. Bez niej nie ma mowy o partnerskiej relacji. Bez niej coach zostaje w swoim świecie i w swoich przekonaniach, zabierając przestrzeń i ograniczając tym samym Klienta. Bez niej chce zmieniać, pchać, doradzać. Tylko pełna akceptacja tego z czym Klient przychodzi, jaki jest, co potrafi, jak reaguje – staje się żyzną glebą do jego wzrostu, zmian, do jego pełni życia.

Etyka

Fundament działań wszystkich zawodów pomocowych. Niezbędny element rozwiewający większość wątpliwości pojawiających się podczas pracy z Klientami, zespołami, grupami… Kompas. Busola. Ster. Na coachingu stoi przed coachem Drugi Człowiek – bezbronny, delikatny, kruchy, choć może ukryty za tytułem lidera, prezesa, przedsiębiorcy… Konieczne jest więc „porządne” wykształcenie jak z nim pracować, jak nie zaszkodzić. Dlatego tak zachęcam coachów do nauki w sprawdzonych szkołach i do zrzeszania się w profesjonalnych stowarzyszeniach, które na bazie wieloletnich doświadczeń opracowały standardy pracy w tym zawodzie. Dlatego tak zachęcam Klientów, żeby zwracali uwagę czy wybrany przez nich coach przestrzega etycznych zasad, czy poddaje się superwizji na której może omówić swoje dylematy.

Trzy słowa o coachingu z Twojej perspektywy

A jakie Ty masz trzy słowa opisujące coaching? Co dla Ciebie w tej metodzie jest sednem? Co ją określa? Jak ją definiujesz?

Ciekawy punkt widzenia znalazłam w artykule „Trening personalny” magazynu „Sens o rozwoju” (2/2017): „Trening, kreatywność, sukces – tak opisałbym coaching w trzech słowach – mówi Maciej Bennewicz. – Fundamentem jest trening starych i nowych kompetencji. Następnie pojawia się kreatywna innowacja, która ulepsza dawne nawyki lub zmienia ich jakość. Jednak celem coachingu jest sukces, zindywidualizowany, bo dla każdej osoby istnieje inna jego miara.”

Zapraszam, podziel się w komentarzu swoimi skojarzeniami. Dokończ zdanie: Trzy słowa o coachingu to….

PODOBNE WPISY:

  1. Słuchanie w coachingu
  2. Czy superwizja w coachingu jest potrzebna?
  3. COACH Z PERSPEKTYWAMI™
  • http://przyjaznezycie.pl Przyjazne Życie

    Obserwacja by widzieć to co nieoczywiste, doceniać zaangażowanie, słuchać potrzeb. Otwartość by nie bać się nowości, próbować, zmieniać, doskonalić i Pokora by cały czas uczyć się, rozwijać i doskonalić. Oj ciężko w trzech słowach :D

    • Joanna Grela

      Mocne! Właśnie pokora…

  • Kamila Mazur

    Coching to dłuższa chwila uważności dwóch osób nad jedną, by ta pierwsza mogła szybciej, łatwiej i sprawniej zrozumieć jak u niej jest, a jak nie jest. Czego potrzebuje by to było, i pogodzenie się z tym czego mieć nie będzie. Coaching to równowaga.

    • Joanna Grela

      Bardzo ładnie powiedziane, oj napisane :)

  • http://zblyskiemwoku.blogspot.com/ Kasia Frużyńska

    Podążanie (za klientem), Przygoda (bo nigdy nie wiesz co się stanie) i Łamanie schematów (swoich jako coach i klienta) . Świetny wpis!

    • Joanna Grela

      Ładne! Właśnie – podążanie jest mega ważne, a przygoda to fakt – za każdym razem inna :)