Cztery kroki ku zmianie

Co trzeci Polak nie podjął w ciągu ostatniego roku działań na rzecz swojego rozwoju osobistego (źródło: raport ze strony www.benefitsystems.pl). Jesteś w tej grupie? Jeśli tak i masz już dość tegorocznej stagnacji - daj sobie czas na wykonanie czterech prostych kroków ku osobistej zmianie. Tylko tyle i aż tyle! Startujemy!

Krok pierwszy: Jaką cechę chcesz w sobie rozwinąć? Wybierz jedną jedyną, którą chcesz się zająć. Jak znów wymienisz i to i tamto, nie zrobisz nic. Ma być jedna, taka NAJ. Cecha, która da Ci satysfakcję, albo radość, przybliży do spełnienia, albo do lepszych relacji. Może dyscyplina, może asertywność, może większa czułość, może... Skup się. Bez pośpiechu.

image

Krok drugi: Wybrałeś cechę, którą chcesz rozwijać? Masz już jasny pomysł na to czym warto się zająć? To czas na wizję i jedno z moich ulubionych, bo mocnych pytań: po co? Najpierw zastanów się co zyskasz dzięki zmianie, co w Twoim życiu nabierze blasku, co będzie takie inne i lepsze? Ty, Twój związek, życie zawodowe? Jak to będzie jak już wypracujesz w sobie tą cechę? Zobacz to wyraźnie. Możesz spisać myśli, albo je narysować. Następnie napisz na środku kartki pytanie "po co?" i robiąc typową mapę myśli odpowiadaj na to pytanie raz za razem. Po co chcesz się zmieniać? Po co wkładać w to wysiłek? Po co? Daj sobie chwilę, wracaj do kartki i dopisuj kolejne odpowiedzi. Zrób te dwa zadania i....do zobaczenia w trzecim kroku!

image

Krok trzeci: Wytrwałeś? Dwa kroki już za Tobą! Wiesz co chcesz zmienić i wiesz po co. Znasz efekty i masz swoje oczekiwania. Czas poszukać sojuszników. Dziesiątki badań na temat motywacji mówią, że wsparcie w zmianie to podstawa. Kogo możesz wtajemniczyć w swój cel? Kto byłby dobrym duchem tej zmiany? Najczęściej wybieramy rodzinę i przyjaciół. Może teraz popatrz szerzej? Może to właśnie nielubiana koleżanka będzie najlepszym motywatorem do rozwoju? Może Twój przełożony? Może ktoś zupełnie obcy - trener na siłowni, psycholog w poradni, albo coach? Wypisz te potencjalne osoby i zaproś je do Twojej wakacyjnej podróży ku zmianie. Im ich więcej, tym lepiej. Będziesz wtedy bardziej chciał sprostać temu, co postanowiłeś i im powiedziałeś. Niechęć do tłumaczenia się sojusznikom, że jednak się poddałeś, może być Twoim dodatkowym silnikiem. Dążenie bowiem do redukcji dysonansu poznawczego to silny bodziec do działania - wykorzystaj to!

image

Krok czwarty: Czas na konkretny plan. Weź kalendarz, albo smartfona i rozpisz dzień po dniu, tydzień po tygodniu co konkretnie będziesz robił. Jakie i kiedy rzeczywiste zachowania, gesty, czynności będziesz wykonywać? Jakie nawyki chcesz w sobie wyrobić? Co najbardziej przybliży Cię do rozwoju tej wybranej cechy? Rozbij cel na mniejsze elementy. Pokrój na plasterki. Dzięki temu kawałek po kawałku zjesz słonia :) Daj z siebie jak najwięcej. Zwłaszcza na początku. Chodzi przecież o Ciebie, Twój rozwój i Twoją walkę ze skostnieniem.

image

Cztery kroki - może mało, może krótko, ale grunt, że do przodu. Jesteś o te cztery kroki dalej w kierunku zmiany. Ruszyłeś się, to ważne. Wytrwałości Ci życzę na kolejne dni i siły na następne kroki!

Podobne wpisy:

1. MODEL MDZ, czyli MOTYWACJA DO ZMIANY

2. Jak się odetkać kiedy utknąłeś?

3. Jak odsztywnić konsekwencję? 

Zapraszam, zapisz się na newsletter zmieniający perspektywę:

P.S. Też nie lubię checkboxów, ale chcę działać w pełni profesjonalnie:) Obiecuję nie wysyłać spamu, tylko wartościowe treści.

Zgody udzielone: Joanna Grela, możesz je w każdej chwili wycofać, uzyskać dostęp do swoich danych osobowych, poprawić je lub usunąć. Podanie danych jest dobrowolne, ale niezbędne do zapisu na newsletter.